
- Promocje
- Oleje
- Twarz
- Ciało
- Włosy
- Dom i kuchnia
- Akcesoria i dodatki
- Nasze marki
- Trendy
- Blog
- OUTLET
Wysoka temperatura i para wodna to prawdopodobnie najstarszy znany człowiekowi sposób na powrót do równowagi biologicznej. Dzisiejsze strefy spa oferują coraz większy wachlarz różnych zabiegów relaksacyjnych, często stawiając nas przed dylematem, czy wybrać wilgotny, pachnący ziołami rytuał z Południa, czy może pójść w stronę surowego, skandynawskiego gorąca? Hammam marokański i tradycyjna sauna mają ze sobą wiele wspólnego, bo w obu przypadkach chodzi o zwiększenie potliwości i oczyszczenie organizmu. Sposób, w jaki nasz organizm reaguje na te dwa zabiegi to jednak całkowicie różne bajki.
O wszystkim decydują w zasadzie dwa parametry: temperatura powietrza oraz wilgotność.
Tradycyjny hammam nie ma nic wspólnego ze zwykłym prysznicem czy szybkim wejściem do kabiny parowej na siłowni. To cały rytuał, który w krajach Afryki Północnej, w szczególności w Maroku, od wieków pełni funkcję nie tylko pielęgnacyjną, ale i społeczną. Jeśli zastanawiasz się, czym różni się on od swojego tureckiego odpowiednika, sprawdź nasze porównanie: Marokański vs Turecki Hammam – czym różnią się te rytuały oczyszczenia ciała i duszy?
Wchodząc do hammamu, trafiasz do pomieszczenia wypełnionego gęstą parą. Temperatura utrzymuje się tutaj zwykle na poziomie od 40 do 50°C, ale wilgotność sięga absolutnego maksimum, czyli 100%. Co to oznacza? W tak wilgotnym powietrzu pot nie ma jak odparowywać z powierzchni Twojej skóry. Ciało nie chłodzi się tak jak na zewnątrz, tylko powoli i bardzo głęboko przyjmuje ciepło z otoczenia. Naskórek mięknie już po kilkunastu minutach, a pory otwierają się szeroko.
Sam zabieg nie kończy się tylko na siedzeniu w ciepłym pomieszczeniu. Klasyczny rytuał wygląda tak:
Północne podejście do regeneracji wygląda zupełnie inaczej. W Finlandii sauna jest niemal elementem tożsamości narodowej. Cała koncepcja opiera się na wywołaniu w organizmie kontrolowanego, krótkotrwałego szoku termicznego.
W strefach spa spotkasz najczęściej dwa warianty:
Dlaczego po wyjściu z hammamu czujesz się inaczej niż po seansie w saunie suchej? Wynika to z faktu, że oba środowiska stawiają Twojemu układowi krążenia i oddechowemu zupełnie inne wyzwania.
W hammamie wilgotna para nawadnia drogi oddechowe. Śluzówka w nosie i gardle zostaje delikatnie rozgrzana i nawilżona, co działa bardzo podobnie do klasycznej inhalacji. Ciepło wnika w tkanki powoli, więc serce nie musi pompować krwi z taką gwałtownością.
W saunie fińskiej dryfujesz w stronę zupełnie innych doznań. Gorące i suche powietrze potrafi na początku dać lekki wycisk płucom. Najważniejszy jest tu jednak cały schemat saunowania: po wyjściu z gorącej kabiny musisz schłodzić ciało pod lodowatym prysznicem lub w balii. To gwałtowne zwężenie i rozszerzenie naczyń - nazywane czasem „gimnastyką naczyniową” - genialnie podkręca krążenie i zmusza układ odpornościowy do mobilizacji.
| Cecha zabiegu | Hammam marokański | Sauna fińska (sucha) |
|---|---|---|
| Temperatura w środku | 40-50°C | 70-100°C |
| Wilgotność powietrza | Bliska 100% | 5-15% |
| Główny cel zabiegu | Złuszczenie naskórka, odtrucie, nawilżenie | Hartowanie, regeneracja mięśni, rozluźnienie |
| Wpływ na skórę | Głębokie oczyszczenie, wyjątkowa gładkość | Odblokowanie porów przez intensywne wypacanie |
| Rytuał towarzyszący | Savon Noir, rękawica Kessa, glinka, olej | Cykliczne chłodzenie ciała, odpoczynek |
Wybór między hammamem a sauną zależy od Twoich indywidualnych celów zdrowotnych: hammam sprawdza się przy pielęgnacji skóry i problemach z drogami oddechowymi, natomiast sauna przyspiesza regenerację mięśni po wysiłku. Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi, bo wszystko zależy od tego, czego w danym momencie potrzebuje Twój organizm.
Chcesz wykonać cały rytuał od razu, bez kompletowania osobnych kosmetyków? Sprawdź gotowy Zestaw Hammam, w którym znajdziesz wszystkie niezbędne produkty w jednym pakiecie.
Bezpieczne korzystanie ze stref ciepła wymaga profilaktycznego uzupełniania elektrolitów oraz natychmiastowego opuszczenia kabiny w przypadku wystąpienia objawów hipertermii.
Wydzielanie potu oznacza gwałtowną utratę wody oraz cennych soli mineralnych. Jeśli wchodzisz do strefy ciepła bez wcześniejszego nawodnienia organizmu, ryzykujesz bólem głowy i osłabieniem organizmu. Pij wodę wysoko zmineralizowaną w małych porcjach - zarówno przed seansem, jak i zaraz po jego zakończeniu.
Druga sprawa to sygnały, które wysyła Twoje własne ciało. Jeżeli poczujesz zawroty głowy, dudnienie w skroniach albo mocną duszność, nie próbuj udowadniać sobie ani nikomu wkoło wytrwałości. Po prostu spokojnie opuść saunę i usiądź na chwilę w chłodniejszym miejscu.
Osoby z cerą naczynkową powinny bardzo uważać na saunę fińską. Ekstremalny upał sięgający 90°C powoduje gwałtowne rozszerzanie się naczyń krwionośnych, co często kończy się powstawaniem nowych „pajączków”. Zdecydowanie bezpieczniejszym wyborem będzie w tym wypadku hammam marokański - gdzie temperatura nie przekracza 50°C - albo łagodna sauna na podczerwień.
Z sauny można korzystać 2–3 razy w tygodniu, natomiast pełny rytuał hammamu z głębokim peelingiem Kessa najlepiej wykonywać raz w tygodniu lub raz na dwa tygodnie. Częstsze stosowanie intensywnego peelingu mogłoby uszkodzić naturalny płaszcz lipidowy skóry.