
- Promocje
- Oleje
- Twarz
- Ciało
- Włosy
- Dom i kuchnia
- Akcesoria i dodatki
- Nasze marki
- Trendy
- Blog
- OUTLET
Skóra po paru godzinach na słońcu może wydawać się jedynie lekko zaczerwieniona, ale po kilku dniach często staje się przesuszona i zaczyna się łuszczyć. Zwykle dzieje się tak wtedy, gdy słońca było za dużo, a ochrony i nawilżenia za mało. Dobrze dobrany SPF, stopniowe budowanie opalenizny i odpowiednia pielęgnacja pomagają ograniczyć przesuszenie, dzięki czemu możesz się cieszyć zdrową i równomierną opalenizną przez całe lato.

Skóra schodzi po opalaniu najczęściej przez poparzenie UV i uszkodzenie naskórka spowodowane zbyt długą ekspozycją na słońce.
Kiedy promieniowanie UVA i UVB działa na skórę zbyt silnie, organizm zaczyna usuwać uszkodzone komórki naskórka. To właśnie wtedy pojawia się łuszczenie, pieczenie i uczucie przesuszenia.
Najczęściej problem dotyczy osób, które:
Im mocniejsze przesuszenie po opalaniu, tym większe ryzyko, że opalenizna zamiast się utrzymać, zacznie się łuszczyć i schodzić płatami.
Przed opalaniem warto zadbać o regularne nawilżanie skóry i delikatny peeling wykonany 1–2 dni wcześniej.
Dobrze przygotowana skóra opala się zwykle bardziej równomiernie i wolniej traci kolor. Uważaj jednak na mocne peelingi i złuszczanie tuż przed wyjściem na plażę - to może zwiększyć podatność na podrażnienia.
Przed sezonem letnim dobrze sprawdzają się:
Krótka rutyna przed opalaniem:
|
Kiedy? |
Co warto zrobić? |
|
Dzień wcześniej |
wykonaj delikatny peeling i zadbaj o nawilżenie skóry |
|
Rano przed wyjściem z domu |
nałóż lekki balsam lub kosmetyk nawilżający |
|
20 minut przed opalaniem |
zaaplikuj SPF 30 lub SPF 50 na całe ciało |
|
W trakcie opalania |
aplikuj krem z filtrem co 2-3 godziny i po każdej kąpieli |
Aby skóra nie schodziła po opalaniu, warto opalać się stopniowo, regularnie aplikować SPF i unikać słońca w godzinach największego nasłonecznienia.
O czym warto pamiętać podczas opalania?
Pamiętaj! Skóra znacznie lepiej reaguje na krótszą, ale regularną ekspozycję na słońce, szczególnie na początku sezonu lub podczas pierwszych dni urlopu.
Po opalaniu warto przede wszystkim chłodzić, nawilżać i regenerować skórę kosmetykami łagodzącymi.
Nawet jeśli skóra nie jest wyraźnie zaczerwieniona, promieniowanie UV mogło osłabiać jej barierę ochronną i prowadzić do przesuszenia. Dlatego warto traktować pielęgnację skóry po opalaniu jako naturalną część całej rutyny, a nie jedynie opcjonalny krok po powrocie z plaży.
Po opalaniu dobrze sprawdzają się:
|
Problem po opalaniu |
Co może pomóc? |
|
uczucie ściągania |
balsam/ hydrolat z aloesem lub pantenolem |
|
przesuszenie |
olejek arganowy lub emolientowy balsam |
|
zaczerwienienie |
chłodzący żel po opalaniu |
|
matowa skóra |
regularne nawilżanie przez kilka dni |
|
łuszczenie |
delikatna regeneracja bez mocnego peelingu |
Jeśli chcesz lepiej poznać składniki, które pomagają zregenerować skórę, po dniu spędzonym na słońcu oraz rutynę, która sprawdzi się wtedy najlepiej, sprawdź nasz wpis o pielęgnacji skóry po opalaniu.
Najczęstsze błędy podczas opalania to brak ponownej aplikacji SPF po kilku godzinach i zbyt długie leżenie na intensywnym słońcu.
W praktyce wiele osób stosuje krem z filtrem tylko raz dziennie albo nakłada go w zbyt małej ilości. To sprawia, że deklarowana ochrona SPF działa znacznie słabiej.
Najczęstsze błędy podczas opalania:
Pamiętaj! brak nakrycia głowy przy dłuższym przebywaniu na słońcu często kończy się nie tylko przegrzaniem, ale też łuszczeniem skóry na głowie. Linia włosów i przedziałek są najbardziej narażone na intensywne “schodzenie” skóry, dlatego warto również tam zaaplikować filtr SPF.
Równomierna opalenizna zwykle nie pojawia się po jednym intensywnym dniu na plaży, ale jest efektem regularnej pielęgnacji i spokojniejszej ekspozycji na UV. Skóra znacznie lepiej utrzymuje kolor wtedy, gdy nie jest przesuszona i ma czas na regenerację między kolejnymi dniami spędzonymi na słońcu.
Po opalaniu kluczowe jest chłodzenie i nawilżanie skóry, które wspierają regenerację i ograniczają przesuszenie. Połączenie ochrony i pielęgnacji pozwala utrzymać efekt promiennej skóry muśniętej słońcem przez całe wakacje.
Tak, SPF nie blokuje opalania całkowicie, tylko spowalnia wpływ promieniowania UV. Dzięki temu skóra opala się wolniej i w bardziej kontrolowany sposób.
Tak, ponieważ promieniowanie UV odbija się od piasku, wody i innych powierzchni. W cieniu skóra nadal jest narażona na działanie słońca, choć w mniejszym stopniu.
Nawet niewielkie zaczerwienienie może oznaczać mikrouszkodzenia naskórka, które ujawniają się dopiero po kilku dniach.